Miary i wagi,  Wszystkie

Obiecana waga! I pomiary wszelkie :>

Kupiłem wagę, o której pisałem w jednym z pierwszych postów. Tak oto ona wygląda:

Bajerancka! Niestety tak bajerancko nie wyglądają z kolei cyferki które na niej ujrzałem…


Okazuje się, iż masa mojego ciała jest jeszcze większa niż ta, o której wspominałem na początku bloga. Waga, którą zakupiłem prawdę mi powiedziała, lecz dzięki temu, od dziś mam większą kontrolę nad tym, jak (daj Boże) gubię kilogramy. 

A takie właśnie cyferki ujrzałem na wadze:


No niestety, jest jak jest, tj. 108 kg na czczo, więc walkę czas zacząć…

Pierwsze koty za płoty, fast foody póki co wyeliminowane, niedługo przyjdzie czas na kolejne kroki.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *