Filozoficznie,  Porady,  Wszystkie

Znajomość własnej osoby

Jesteś w swoim ciele. Jesteś jedyną taką jednostką na całym świecie. Myślisz na swój sposób, trochę zostaniesz to tu to tam zmanipulowany, ale ostateczne decyzje należą do Ciebie. Czy znasz siebie?

 



Można by pomyśleć. Nikt nie zna mnie bardziej niż ja siebie. Przecież siedzę w swoim ciele, znam swoje zachowania, wiem co pomyślę, mam swoje wartości. Z drugiej strony, naukowcy i psycholodzy potrafią przewidzieć nasze zachowania, uśrednić wybory. Z doświadczenia wiemy, że są pytania na które większość ludzi odpowie podobnie. Czy znasz siebie? Czy na pewno możesz określić kim jesteś?

Podzielmy personę na dwie strefy. Czytając tego posta myśl o sobie jako o człowieku, nie o swojej płci. Będę się zwracał w nim w stylu: człowieku robiłeś, człowieku patrzyłeś.



1. Strefa duchowa

 

Czy wiesz, jak zachowasz się w danej sytuacji? Czy wiesz, czy jesteś w stanie oddać swoje życie za przyjaciela w krytycznym momencie życia? Nasze myśli i zachowania poznajemy w trakcie życia na bieżąco. W dzieciństwie otrzymałeś wzorce i przez cały okres dorastania one również Cię kształtują. Jednak ogromna większość naszego „ja”, jest w Twoich genach. Z dziada pradziada zapisane zachowania w Twoim kodzie genetycznym, mówią co masz robić. Dostosowujesz je do dzisiejszych czasów, jednakże w jakiś tam sposób ukształtowany już jesteś. Czy możesz więc znać siebie do końca? Raczej nie.

Są sytuacje w których zastanawiasz się… dlaczego ja to zrobiłem, po co ja to powiedziałem, jakże mi głupio. Wyłapujesz swoje błędy i nie chcesz ich ponownie popełnić. Być może kiedyś jakiś Twój praprapradziad zrobił tak samo i nie żałował. Masz jednak mózg, dzięki któremu masz moc sam siebie kszatłtować i podejmować własne decyzje. Mimo posiadania go, całe życie poznajesz swoją psychikę i masz prawo na nią wpływać. Dowiadujesz się, jak chcesz się zachować w różnych sytuacjach i jak inni ludzie na to reagują. W ten sposób jesteś też kształtowany przez inne personalia. Możesz wkroczyć w złe towarzystwo i „krakać tak jak one”. Czy znasz więc siebie?



2. Strefa cielesna

 

Dostałeś ciało, które nosisz całe życie. Twoje ciało ma różne zachowania, różne przypadłości. Czy wiesz do końca jak zachowa się w danej sytuacji? Prawdopodobnie nie. Tak na prawdę uczysz się swoich odruchów przez całe ziemskie życie. W genach dostałeś określone predyspozycje. Nie wiesz czy wieczorem tego dnia będzie Cię bolała głowa, czy zaboli Cię ni stąd ni zowąd ręka. Tak po prostu będzie czy tego chcesz czy nie. Po pewnym czasie życia, owszem, możesz przewidywać pewne symptomy, które wskazują na to, że zbliża się ostry ból głowy. Bierzesz tabletkę i tego unikasz, wiedząc że bez niej na pewno głowa by nie odpuściła.


Patrząc z innej perspektywy. Ćwiczysz swoje ciało bądź nie. Nie masz zielonego pojęcia co się dzieje z, i w Twoim ciele, mimo że w nim jesteś. Nie wiesz jak szybko rosną Ci mięśnie, nie wiesz do jakiego stopnia możesz wyrzeźbić sylwetkę i jak ostatecznie będzie wyglądała. No.. można się mniej więcej domyślić. Być może program komputerowy niedługo będzie wiedział więcej o Twoim własnym ciele niż Ty. Już tak zresztą powoli się dzieje. Jednak jeśli nie będziesz pracował, ekperymentował ze swoim ciałem, nie dowiesz się. Zapewne są ludzie, którzy przez całe życie nie poznali ciała w którym żyją. 

Nasze jedno ludzkie ciało, może mieć tyle zmiennych, że aż ciężko to pojąć. Mniej więcej sobie żyjesz, oddychasz na automacie, przełykasz na automacie. Jednak gdyby się zastanowić i popracować nad sobą, myślę że można by znacznie poprawić jakość nie tylko swojego ciała, ale i związanego z nim, Twojego życia.



 


Podsumujmy

Mimo, że jesteś w ciele, w którym właśnie teraz się znajdujesz, masz myśli, psychikę, duchowość, która właśnie Ci towarzyszy, nie znasz siebie do końca. Więcej…, uczysz się samego siebie przez całe Twe życie. Aby dowiedzieć się z kim masz do czynienia (i tu myślę właśnie o Tobie), musisz przejść serie wzlotów, upadków, prób, starań. Nie takie to wszystko łatwe. A to jednak TY! Jaki z tego wniosek? Warto poznawać siebie. Dobrze jest wiedzieć, zanim będą wiedzieli to naukowcy oraz mistrzowie manipulacji, jak reagujesz na dane bodźce i być ich świadomym. Mieć wiedzę, gdzie jest się atakowanym i umieć się bronić. Znać też swoje mocne strony, doskonalić je i mądrze wykorzystywać. Podejmuj trud, zdobywaj więdzę (tak dużo jest jej w książkach) i naucz się nazywać swoje zachowania cielesne i duchowe po imieniu. Znajdź siebie i bądź sobą.



 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *